we heart it

07.09.2015

MÓJ NOWY BLOG --> http://z-perspektywy-blondynki.blogspot.com/

 ZAPRASZAM NA MÓJ ZUPEŁNIE NOWY BLOG:


MIŁEGO CZYTANIA. ZOSTAŃCIE TAM NA DŁUŻEJ :).  

09.07.2015

Kierunki studiów - moja przyszłość.

Cześć. Dziękuje za gratulacje od Was każdemu z osobna. Tak jak Wam obiecałam, chciałabym się z Wami podzielić moimi planami na dalszą naukę. Mowa oczywiście o kierunkach studiów, na które chce złożyć papiery. Co z tego wyjdzie okaże się za jakiś czas. Teraz zdaje sobie sprawę, że to takie "gdybanie", no ale skoro matura zdana to mogę sobie trochę "pogdybać". A tak swoją drogą strasznie się cieszę, że mam maturę już za sobą. Mogę już dołączyć do grona osób, które mówią, że maturę każdy może zdać bez problemu - oczywiście żartuje, nigdy nie będę tak twierdzić. Wiem jaki to stres, ile nauki i jakie to jest trudne.

Moim numerem jeden jest psychologia, następnie BHP i na końcu pedagogika. Zastanawiałam się jeszcze nad prawem oraz lingwistyką praktyczną i copywriting'iem jednakże ostatecznie zdecydowałam się złożyć na te trzy pierwsze. Mój brat wybił mi z głowy tą ostatnią propozycję.

Chyba od zawsze interesowałam się dziedziną Psychologi, nie wyobrażam sobie żebym mogła wybrać sobie studia, których kierunek mnie nie interesuje. Wiem na sto procent, że uczęszczanie na nie sprawiło by mi wiele satysfakcji i przyjemności. Następną opcją jest Bezpieczeństwo i Higiena Pracy - nie wiem czemu, ale mnie do tego ciągnie, może nie sprawiło by mi studiowanie tego tyle przyjemności co Psychologia, ale praca po tych studiach chyba byłaby dla mnie bardzo ciekawa i jakoś widzę siebie w tym zawodzie. Na końcu jest pedagogika, co wcale nie oznacza, że interesuje mnie najmniej, jednakże kierunek ten znajduje się w innym mieście niż dwa pierwsze no i w sumie nie byłabym za tym żeby iść do Torunia na UMK, a raczej chciałabym iść do Bydgoszczy na UKW. W Bydgoszczy mam rodzinę, brata, a w Toruniu nikogo. 

Tak więc wybrałam psychologię, a co do specjalizacji nad jaką się puki co zastanawiam (jeżeli zostałabym przyjęta) to społeczna, BHP to raczej zostałabym przy Bezpieczeństwie i Higienie pracy, a jeśli chodzi o pedagogikę to tak naprawdę jeszcze nie wiem, może wczesnoszkolna... Wszystko się okaże. Może Wy studiujecie coś z tymi kierunkami, podzielcie się w komentarzach opiniami.

A co Wy studiujecie lub chcielibyście studiować?
Dzielcie się w komentarzach chętnie poczytam czemu akurat ten kierunek, jak się Wam studiuje, rady mile widziane. Po prostu rozpisujcie się ile tylko chcecie, wszystko z miłą chęcią poczytam.

06.07.2015

Recenzja trzech kosmetyków

Hei Kochani! Pogoda nam dopisuje ostatnio. Świeci piękne słońce, ale ja Wam powiem szczerze, że nie lubię jak jest tak gorąco. Najchętniej wtedy siedziałabym w domu. Mam uczulenie na słońce (tak, wiem to dziwne, ale mam tak od małego), zawsze boli mnie głowa gdy trochę dłużej posiedzę na słońcu, ale przede wszystkim nie cierpię much, meszek, przecinków - czego na wsi jest zatrzęsienie, do tego one do mnie lgną jak do mało kogo. To jest straszne.

Ale przejdę do tematu dzisiejszego posta. Chciałabym przedstawić Wam i krótko opisać trzy kosmetyki z firmy Quiz Cosmetics. Nie pierwszy raz mam produkty z tego sklepu, używam już jednej pomadki, bronzera, lakieru do paznokci. A dziś czas na kolejną trójkę tego sklepu. W rolach głównych:  

POMADKA OCHRONNA MULTI FRUTTI

Jest to pomadka ochronna na usta dostępna w pięciu kolorowych opakowaniach i owocowych zapachach. Zapewnia nawilżenie i ochronę podczas letnich dni, ale myślę że w zimę też będzie się sprawdzać. Chroni przed wiatrem, słońcem. Ja mam różową, czyli zapach wiśni. Do wyboru jest między innymi zapach truskawki, winogrona. Moim zdaniem ładnie nawilża usta i daje im lekki połysk, a także nadaje ustom lekki, różowy kolor. Mogłabym się jedynie przyczepić do zapachu, ponieważ ja go nie czuję, tzn. jakiś jest, ale czy tak pachnie wiśnia!? No nie wiem. Cena jest ogromnym plusem tej pomadki. 
^
CENA: 3,99 ZŁ

MASCARA FLASH WATERPROFF

Tusz do rzęs z silikonową szczoteczką. Jestem zwolenniczką właśnie takich szczoteczek, następnym plusem tej maskary jest to, że ma ona z jednej strony dłuższe "włoski", a z drugiej krótsze. Ułatwia mi to malowanie moich długich rzęs, do tego ich nie skleja i mogę je dokładnie wytuszować. Fajnie sprawdziła się na imprezie i zamierzam używać jej przez dłuższy czas. Z tego produktu jestem zadowolona najbardziej. Cena też jest bardzo przystępna.
^
CENA: 10,30 ZŁ

EYESHADOW FLASH COLLECTION

Ostatnim kosmetykiem jest cień do powiek w kolorze błękitu. Kolor i struktura tego kosmetyku jest bardzo letnia, ale niekoniecznie w moim guście. Nie jestem zwolenniczką takiego koloru na oczach, ponieważ nie odpowiada to moim oczom, źle wyglądają w tak jaskrawych odcieniach. Jednakże ostatnio z nim poeksperymentowałam jako baza pod cienie, jako cień na rozświetlenie kącików oka czy lekka mgiełka pod linie wodną oka i daje dość fajny, subtelny połysk. Cień nie osypuje się, dobrze nakłada się go "na oko". Jest dostępny w dwóch wersjach: matowej i połyskującej.
^
CENA: 3,99 ZŁ

POZDRAWIAM!

02.07.2015

Pierwszy krok za mną

Cześć!

Pytaliście się mnie jak mi poszło po ostatniej notce. Teraz mogę się Wam pochwalić, że ZDAŁAM! Naprawdę byłam przekonana, że nie zdam. Liczyłam sobie punkty z matematyki, że braknie mi punktu, więc byłam załamana. Jednak postanowiłam się tym nie załamać i zdawać maturę jak najlepiej. Wtorkowy poranek był dla mnie bardzo stresujący, nawet nie chciałam się logować na stronę z wynikami, ale tata mnie do tego przekonał. Cieszę się, że miałam wsparcie w moich rodzicach. Najbardziej stresujący moment to był ten, w którym ładowała mi się strona z wynikami. Patrze i jest, zdałam. Nawet nie wiecie jak się cieszyłam, po prostu popłakałam się ze szczęścia. 


Wczoraj byłam odebrać wyniki z moją przyjaciółką. Poszłyśmy do dyrektora i zapytałyśmy się ile osób od nas z klasy zdało i byłam w szoku, że tak mało. Na 25 osób, które zdawało z mojej klasy NOWĄ MATURĘ zdało tylko 8 i w tym tylko dwie dziewczyny, czyli ja i moja przyjaciółka. Dla mnie to był szok. Ale w sumie to z drugiej strony się nie dziwie, ponieważ w mojej szkole nie było dobrych nauczycieli, którym naprawdę zależało by na naszych wynikach. Jedyną nauczycielką, której zależało - była nasza polonistka co nawet widać po wynikach matur z języka polskiego. Spotkałyśmy ją wchodząc do szkoły, bardzo nam gratulowała, co było miłe. 


Choć wyniki mojej matury nie są dla mnie zadowalające to i tak się cieszę, że zdałam. Bo wiecie, wszystko naprawdę zawdzięczam sobie i swojej wielkiej pracy. Sama uczyłam się do matury. Moi nauczyciele nie włożyli w to ani trochę pracy, no może odrobinę. Moja matematyczka była koszmarna, tak samo z resztą jak nauczyciel angielskiego. Nigdy z żadnego przedmiotu nie miałam korepetycji. Wszyscy, którzy ode mnie z klasy zdali mieli jakieś korki, a ja żadnych. Matematyki uczyłam się przed maturą sama od podstaw, bo moja matematyczna uczyła nas starym sposobem (w tym roku odeszła na emeryturę po 40 latach pracy), a raczej nie uczyła nas w ogóle, tak samo było z angielskim. Wszystko zawdzięczam sobie co bardzo mnie cieszy i mobilizuje. 

Rozpisałam się. O tym jakie studia chcę wybrać napiszę w następnej notce, jeśli oczywiście chcecie. 
A Wy pisaliście maturę w tym roku? Jak Wam poszło?

29.06.2015

Chwila relaksu przed wielkim dniem.

Cześć Kochani! Nie pisałam postów przez kilka dni, ponieważ kompletny natłok spraw nie pozwolił mi tego zrobić. Miałam dużo pracy, praktycznie nie było mnie w domu. Wiecie, bardzo się denerwuję jutrzejszym dniem, ponieważ jutro są wyniki tegorocznych matur, a to jest dla mnie bardzo stresujące. Mam nadzieję, że jakoś dotrwam do jutra. Może dla relaksu obejrzę jakiś film w internecie. Tylko ciężko jest mi coś wybrać. Tyle jest tego w sieci, że trudno się zdecydować. 

Dla wielu z Was są to pierwsze dni wakacji, ja swoje wakacje zaczęłam 24 kwietnia, więc jakiś czas temu. Mam najdłuższe wakacje w swoim życiu, ale jakoś mnie one nie cieszą. Nawet nie wiedziałam, że w piątek było zakończenie roku szkolnego. Ja teraz przejmuje się jutrzejszym dniem bo to decydujący czas dla mojej przyszłości. Bardzo mnie to stresuje. Muszę się zrelaksować. 

Trzymajcie za mnie kciuki mocno :). 

Chwila relaksu przed wielkim dniem.

A jak Wam mijają pierwsze dni wakacji? 
Polecicie mi jakiś fajny film?