Cześć Kochani! Poprzednio było o kosmetykach typowo pielęgnacyjnych (tu więcej) i o wszystkim tym co kolorówką nie jest. Dziś będzie za to wszystko to co możemy użyć do makijażu. Nie jestem w stanie ocenić, czy tego co chcę zabrać na 3 dni podróży jest zbyt wiele, czy jest to ilość normalna. Wiem za to, że to jest moje "must have" i muszę to ze sobą mieć. Nie mam problemu wyjść gdzieś bez makijażu

W gorące dni bardzo ważna jest estetyka makijażu, aby ją zachować używam mgiełki utrwalającej makijaż z Lirene. Co do podkładu to zabieram ze sobą Rimmel Lasting Finish, jest dla mnie troszkę za ciemny w zimę, ale w lato sprawdza się idealnie. Mogę na niego liczyć. Perełkowa baza daję fajne odświeżenie i efekt zdrowej cery. Bardzo dobrze sprawdza się na suchej skórze. Nie obyło by się ze korektorów, postawiałam na 4in1 z WIBO - lubię brać kilka produktów w jednym. Zaoszczędzam miejsce.
Moim ulubieńcem na letnie dni jest puder transparentny z Bell kupiony w biedronce. Mam zamiar wziąć także cienie do powiek, ale wątpię bym ich używała. Jednak są małe i świetnie się u mnie sprawdzają. Oczywiście nie mogło zabraknąć paletki z WIBO, w której znajdzie się rozświetlacz, bronzer jak i róż.
Chcę ze sobą zabrać również tusz do rzęs, którego używam na co dzień, dobrze rozczesuję rzęsy i jest lekki. Dwie nudziakowe i delikatne szminki z WIBO, które kocham. Ostatnio przestałam używać wosku do brwi z WIBO, ale postanowiłam zabrać go ze sobą ponieważ zajmuję mało miejsca, a mam dobre wspomnienia z nim.
Wszystkie rzeczy, które ze sobą biorę znam i używam od dłuższego czasu. Uważam, że na wakacje trzeba brać ze sobą sprawdzone rzeczy. Jeżeli jesteście ciekawi danego produktu to piszcie w komentarzach - na bieżąco będę Wam odpowiadać, a jeśli pojawi się więcej pytań o daną rzecz to zrobię osobny post na ten temat.
Malujecie się na wakacjach czy stawiacie na "bez makijażu"?
Pozdrawiam!
Uwielbiam ten tusz ;-) Zawsze go używam.
OdpowiedzUsuńZapraszam na nowy post, a w nim relacja z Oslo ♥
Będzie mi miło jeśli wpadniesz.
Pozdrawiam
MÓJ BLOG - KLIK
Co wziąć do makijażu na wyjazd to zawsze jest mój największy dylemat :p
OdpowiedzUsuńONLY DREAMS
Ja tam zawsze biorę wszystko ;D
OdpowiedzUsuńMam te pomadki Wibo :)
OdpowiedzUsuńW wakacje zdecydowanie stawiam na bez makijażu, aczkolwiek jak gdzieś wychodzę to bez niego ani rusz. Koniecznie muszę wypróbować ten tusz do rzęs ^^ Pozdrawiam i dziękuję bardzo za odwiedziny ♥ wy-stardoll.blogspot.com
OdpowiedzUsuńWkrótce czeka mnie pakowanie na wyjazd :)
OdpowiedzUsuńja w tym roku chyba nigdzie nie ruszę ;/
OdpowiedzUsuńJa maluję się na wakacjach :) No i oczywiście zabieram sprawdzone kosmetyki :)
OdpowiedzUsuńDobry wybór :-) Odnośnie makijażu na wakacjach to maluję się w zależności gdzie jestem. Jeśli jest parno i gorąco, nie maluje się w ogóle bo wszystko się rozpływa...
OdpowiedzUsuńJa na wyjazdy zwykle biorę jak najmniej kolorówki, bo zwykle się na nich nie maluje.
OdpowiedzUsuńTeraz są takie upały, że nawet makijaż się topi XD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam na:
darkmysteriousbunny.blogspot.com
Lubię ten fixr Lirene, nie zawiera alkoholu :)
OdpowiedzUsuńJak robię taką selekcję to wychodzi na to,ze muszę zabrać i tak większość kosmetyków ;D
OdpowiedzUsuńWszystko się może przydać, ale zależy jeszcze gdzie jedziemy:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Generalnie na wakacjach staram się nie malować
OdpowiedzUsuń, aby moja skóra trochę odpoczela :D, ale na wyjeździe zawsze muszę mieć korektory z vibo, podkład, puder i tusz :D tyle mi wystarcza :D pozdrawiam ;)
https://blogspecjalniedlaciebie.blogspot.com/?m=1
Ja jak pakuje to juz wszystko ze soba zabieram hehehe
OdpowiedzUsuńZapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/08/jak-to-jest-dostac-wymarzona-prace.html
bards ciekawy i pomoscny post, bo niedlugo wyjezdzam wiec taka informacja co zabrac strasznie mi sie przyda :)
OdpowiedzUsuńZAPRASZAM NA MÓJ BLOG TINYPURPOSE OFFICIAL / klik /
Tusz to zdecydowanie mój must have :)
OdpowiedzUsuńJa zawsze zabieram swój niezbędnik makijażowy - baza, podkład, tusz, eyeliner i paletka cieni :D Do tego jakieś szminki.
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że wpadniesz również do mnie!
www.spiked-soul.pl
Elwira Charmuszko
Moim zdaniem tak właśnie ma wyglądać prawdziwie rewelacyjny wyjazdowy poradnik kosmetyczny! :)
OdpowiedzUsuńOd razu bym się skusiła i zapakowała kosmetyczkę. Wcale by mnie nie trzeba było namawiać, a zazwyczaj tego nie lubię.
Pozdrowionka piątkowe :) Miłego popołudnia :)
Nie wyobrażam sobie nie zrobić makeupu gdy gdzieś wychodzę-zazwyczaj stawiam na bazę, podkład,tusz,kredkę do oczu cienie no i puder☺
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
body-and-hair-girl.blogspot.com
Fajny post!
OdpowiedzUsuńWpadnij też do mnie :)
amandafrankowska.blogspot.com
Bardzo lubię pomadkę z Wibo Juicy Color w odcieniu różu (1). Mam też brzoskwiniową (2), ale różowa jakoś lepiej prezentuje się na moich ustach. :) Ja ogólnie prawie się nie maluję (oprócz ust od czasu do czasu i rzęs na wielkie wyjścia).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
windowofmfashion.blogspot.com
Ja raczej na wyjazdach się nie maluję żeby się opalić.;)
OdpowiedzUsuńObserwuję!
https://lessarax.blogspot.de/2017/08/2-jak-skonczyam-na-plazy-nudystow.html
Zawsze, ale to absolutnie zawsze mam wrażenie, że czegoś zapomnę...
OdpowiedzUsuńZawsze zabieram tylko najpotrzebniejsze kosmetyki :)
OdpowiedzUsuńZapraszam https://cakemonika.blogspot.com :)
Ja jedyne kosmetyki jakie zabieram to krem do rąk, twarzy oraz tusz do rzęs, nie za bardzo lubię się malować więc nie potrzeba mi wielkiej kosmetyczki :)
OdpowiedzUsuńNiebawem i ja wyjeżdżam, ale znając siebie to pozabieram mnóstwo rzeczy, które mi się wcale nie przydadzą. Ale nie te niepotrzebne rzeczy są najgorsze, gorsze jest to, że pewnie będzie coś czego zapomnę i później będzie doskwierał brak tej rzeczy;D
OdpowiedzUsuńMiałam kiedyś ten podkład z Rimmela i byłam zadowolona, choć bywały dni, że ledwo pół dnia wytrzymywał na twarzy.
OdpowiedzUsuńJa na wyjazdy biorę sporo kosmetyków i często jak lece do innego kraju, to jeszcze tam kupuje :)
uwielbiam paletkę do konturowania z wibo, zwłaszcza jej piękny zapach!
OdpowiedzUsuńmaluję się w wakacje, jednak czasem zwłaszcza w mega upalne dni stawiam na -bez makijażu :)
zapraszam do siebie, odwdzięczam się
http://vaasy.blogspot.com/
Zabieram zawsze tylko niezbędne kosmetyki :)
OdpowiedzUsuńmój blog, hooneyyy
Świetny post. Ja nie biorę na wyjazd dużo kosmetyków. Jedynie podkład, tusz, coś do ust i brwi :)
OdpowiedzUsuńhttp://weruczyta.blogspot.com/
Latem maluje się rzadko. A jak już robię makijaż, to zazwyczaj nie pełny (staram się w ogóle nie używać podkładu).
OdpowiedzUsuńIdealna ilość kosmetyków! Ja bardzo podobne produkty zabieram na wyjazd. Ale żadnych z nich nie znam.
OdpowiedzUsuńJa na wyjazdy zazwyczaj zabieram tylko podkład, tusz do rzęs i coś do brwi. :)
OdpowiedzUsuńMój blog
Poluje na tę bazę z Bielandy od dawna, ale w moim Rossmanie nigdy nie umiem na nią trafić, niestety. Ja latem używam tylko kremu BB-z filtrem, bo bardzo nie lubię nie opalać, zwłaszcza że zawsze kończy się to czerwoną skórą, pudru, żeby się aż tak nie świecić i czasami czegoś do ust-oczy zwykle pomijam, ewentualnie pomaluje tylko rzęsy, bo i tak ciągle mam okulary przeciwsłoneczne, haha :)
OdpowiedzUsuńAkurat wyjeżdżam, więc wpis dla mnie :) Zawsze zabieram tonę kosmetyków, jeżeli nie mam ograniczonego bagażu :(
OdpowiedzUsuńUwielbiam firmę wibo, mają świetne kosmetyki.
OdpowiedzUsuńCiekawy post.
http://krucz-kruczis.blogspot.com/
Uwielbiam ten puder! Mam już chyba 4 lub 5 opakowanie :D
OdpowiedzUsuńUśmiech dla Ciebie i miłego dnia! :)
Zapraszam do mnie
This is really nice! :)
OdpowiedzUsuńSTYLEFORMANKIND.COM
Latest Post: Scandinavian Home with Light Wood Floors
Musze sprawdzić te pomadki z wibo :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie:
BLOG
INSTAGRAM
Również używam tego tusza i świetnie się u mnie sprawdza :)
OdpowiedzUsuńMuszę zacząć od tego, że bardzo rzadko się maluję, nieważne, czy wakacje, czy nie, więc to zależy, gdzie i na ile miałabym jechać. Ale i tak moje kosmetyki do makijażu skończyłyby się na tuszu, wysuwanych kredkach w Avonu, ewentualnie pomadce :)
Kolorówkę ograniczam do minimum, stawiam głównie na pielęgnację. A w tym roku postawiłam na miniaturki wszelkiej maści i w końcu udało mi się upchnąć kosmetyki do małej walizki :D
OdpowiedzUsuńWłaśnie niedługo jadę na wakacje więc bardzo przydał mi się ten post :)
OdpowiedzUsuńhttps://martini2000.blogspot.com/
Ja w tym roku nie muszę się zastanawiać, co zabrać na wakacje, ponieważ nigdzie się nie wybieram :)
OdpowiedzUsuńhttp://paulan-official-blog.blogspot.com/
Wyjazd jak wyjazd, najgorsze to odprawa na lotnisku, i ograniczone ilości kosmetyków jakie można ze sobą zabrać :/
OdpowiedzUsuńwww.lamia-riae.blogspot.com
W sobotę jadę na wyjazd, więc bardzo przydatny wpis! :**
OdpowiedzUsuńdreamerworldfototravel.blogspot.com
Obecnie nigdzie nie wyjeżdżam, ale na takie 3-4 dniowe wyjazdy zazwyczaj nie brałam kolorówki.
OdpowiedzUsuńMaluje się, bez kolorówki na wyjazd się nie obejdzie ;) kilka w jednym rzeczywiście sprawdza się super :D
OdpowiedzUsuń