września 10, 2017

WRZEŚNIOWE ROZMYŚLENIA

WRZEŚNIOWE ROZMYŚLENIA
Hej! Dawno nie było takiego luźnego postu na moim blogu, więc postanowiłam dziś trochę nadrobić zaległości w tej tematyce bloga. Wakacje to czas kiedy mam bardzo mało czasu dla siebie, dla bliskich, na bloga - jednak staram się dawać radę. Od października czekają mnie studia (już 3 rok), więc staram się korzystać z odpoczynku umysłowego, natomiast o odpoczynku fizycznym nie ma u mnie mowy. 


września 08, 2017

Makijaż z jedną marką - wielki test

Makijaż z jedną marką - wielki test

Hej! Dziś przychodzę do Was z postem o kosmetykach marki REVERS. Przez ostatni czas testowałam te kosmetyki i chciałabym się z Wami podzielić moją opinią. Trochę się ich nazbierało, mam nadzieję, że moja recenzja Wam w jakich sposób pomoże.

PODSTAWA MAKIJAŻU - BAZA



To moja pierwsza styczność z tego typu produktem. Używałam już kilku baz, ale silikonowej jeszcze nigdy nie miałam. Taka silikonowa formuła nadaje cerze aksamitności oraz wygładzenia i efektu satyny. Mineral Perfect Silicone Make-up Base ma postać białego kremu. Ważne jest to aby nakładać bardzo cienkie warstwy, odczekać chwilę aż się wchłonie (30 sekund) w skórę i dopiero nałożyć podkład. Co najważniejsze naprawdę przedłuża trwałość podkładu. Testowałam tą bazę z różnymi podkładami i w każdym przypadku sprawdzał się bardzo dobrze. Cenowo wychodzi to około 7 zł, więc jak za taki efekt to bardzo dobra cena. Polecam, jeśli lubicie stosować bazy pod makijaż, bo jest to najlepszy produkt jaki z tej firmy testowałam. 


DRUGA SKÓRA - PODKŁAD 



Podkład MINERAL PERFECT to podkład mineralny znajdujący się w szklanej, przezroczystej buteleczce, dzięki czemu widać zużycie podkładu - co jest świetne, ponieważ w takich tubkach, które nie pokazują ilości produktu ciężko jest przewidzieć na ile nam go jeszcze starczy - tu tego problemu nie ma. Konsystencja podkładu jest dość gęsta i kremowa, ale dobrze rozprowadza się po twarzy, chociaż trzeba nauczyć się go nakładać, ponieważ lubi się rozcierać - stemplowe ruchy rozwiążą problem. Produkt jest dostępny w czterech odcieniach, mój jest naturalny - czyli najjaśniejszy. Dobrze matuje i fajnie nosi się na skórze.


NIEDOCENIONE - BRWI



Często nie doceniamy swoich brwi, a tak wielką rolę odgrywają w naszym makijażu. Ten korektor do brwi Eye Brow Corrector występuje w trzech odcieniach, ja mam najjaśniejszy (01 Light Brown) i fajnie się u mnie sprawdza. Rozczesuję je i daje kolor, ale jeśli mamy dość rzadkie włoski to on nie wystarczy - trzeba uzupełnić to o kredkę. Ten korektor nadaje wyrazistości i okiełznania naszym brwią. Nadaje efekt wyczesanych i schludnych brwi, ale sam w sobie nie wystarcza, no chyba że macie gęste i ładne brwi z natury. Szczoteczka produktu jest mała, ale bardzo precyzyjna. 


BŁYSK NA USTACH Z POSMAKIEM DZIECIŃSTWA?



Która z nas nie lubi podkreślać swoich ust? Ja bardzo, chociaż powiem Wam, że odeszłam już od błyszczyków do ust. Jednak to spotkanie z błyszczykiem Just Gold Lip Gloss  było bardzo miłe, ponieważ sprawił, że wróciłam trochę do dzieciństwa. Po otworzeniu produktu poczułam zapach gumy balonowej dla dzieci, tak właśnie ten błyszczyk tak pachnie. W sumie bardzo ładny zapach. A jak prezentuję się ten produkt na ustach? Jest bardzo różowy, dziecięcy róż o dość "maślanej" i gęstej konsystencji. Trochę dziwne uczucie sprawiał na moich ustach. Nie jest zbyt trwały, szybko się zjada i lekko skleja usta. 


SZALEŃSTWO NA PAZNOKCIACH 



Świetnym dopełnieniem każdego makijażu i stroju są paznokcie! Ja lubię akcentować je wyrazistymi kolorami, na przykład taką soczystą czerwienią jak ta. Lakier do paznokci DIVA z efektem żelu bez używania lampy, topu, bazy sprawdza się genialnie. Ma wygodny pędzelek, który równomiernie rozprowadza lakier. Wystarczy już jedna warstwa, ale dla lepszego efektu lepiej nałożyć dwie. Jestem zwolenniczką hybryd, ale czasem w przerwie między nimi lubię nałożyć zwykły lakier, który w każdej chwili mogę zmyć i nałożyć nowy. A połączenie zwykłego lakieru z żelem, jak jest to w tym przypadku to fajne rozwiązanie dla tradycjonalistów. Zawsze to jakaś lekka odmiana. Co do trwałości to jestem zadowolona, przy pracy na wsi daje rade do 5 dni bez odprysków. A to duże wyzwanie.



Firma ta charakteryzuję się dość dobrymi kosmetykami w bardzo niskich cenach. Jestem zadowolona z tych produktów, miło mnie zaskoczyły. Najbardziej przypadła mi do gustu baza silikonowa - zostanie ze mną na długo, a najmniej błyszczyk. Chociaż żaden kosmetyk mnie nie zawiódł jakoś szczególnie.

POZDRAWIAM!

września 06, 2017

BULLET JOURNAL - MÓJ WŁASNY ORGANIZER. CO TO JEST BUJO?

BULLET JOURNAL - MÓJ WŁASNY ORGANIZER. CO TO JEST BUJO?

Jeszcze do niedawna sama nie wiedziałam co to jest i że w ogóle coś takiego tak się nazywa i tak wiele osób go prowadzi. Może się wydawać, że zajmuję on dużo czasu i jest on dla osób, które tego czasu mają aż za dużo. Jednak bardzo zainteresowała mnie taka forma prowadzenia własnego, spersonalizowanego kalendarza i zapisałam się na grupę, na Facebooku - Bullet Journal Polska - jest to bardzo inspirująca strona pod tym właśnie względem. Trafiłam tam na dyskusję, że takie organizery zajmują mnóstwo czasu i są dla ludzi, którzy nie mają co robić z tym czasem. Wiele ludzi obaliło ten mit - ja także należę do tej grupy. Myślę, że taka organizacja to świetny patent. Pozwala zorganizować sobie czas na papierze w dogodny i indywidualny sposób, a i pozwala zabić nudne wieczory na przygotowywaniu swojego BuJo na kolejny miesiąc.

września 04, 2017

BACK TO SCHOOL / UNI - STUDIA. PRZESADZIŁAM!

BACK TO SCHOOL / UNI - STUDIA. PRZESADZIŁAM!
Cześć. Ja mam jeszcze miesiąc wakacji, ale na pewno wielu z Was poszło dziś na rozpoczęcie roku szkolnego. Powiem Wam, że gdy chodziłam jeszcze do szkoły, to bardzo nie lubiłam tego dnia. Był nudny i taki, w sumie nie wiadomo po co. Jakby nie mogli przedłużyć wakacji jeszcze tym jednym dniem. Jednak dziś nie o tym, dziś będzie ta przyjemniejsza część - czyli zeszyty, długopisy i inne przybory. 


Dzisiejszy post na pewno Was zaskoczy, ale wcale się Wam nie dziwie bo PRZESADZIŁAM! Wiem o tym doskonale. Moja wyprawka na studia, wygląda jakbym szła do gimnazjum. Ogólnie miałam nic nie kupować oprócz zeszytów. Ale jak to ja, musiałam iść do Biedronki, gdzie były cudowne pastelowe przybory do szkoły - no i mnie poniosło. A jeszcze promocja w Biedronce, która chyba trwa do dziś, że przy zakupach za minimum 99 zł - wszystkie artykuły do szkoły są o połowę taniej. I przez to poszalałam już doszczętnie. W ogóle miałam nie pisać postów z te serii, ale tyle mi się tego nabierało, że postanowiłam coś dodać, ponieważ sama lubię takie posty. A jak się ludzie na mnie patrzyli w tej biedronce, haha. Poza tym wiele z tych rzeczy posłuży mi do czegoś co planuję zrobić, ale o tym wkrótce na moim blogu.


września 01, 2017

Ten świat jest naprawdę pomerdany!

Ten świat jest naprawdę pomerdany!

Cześć Kochani! Chyba na moim blogu jeszcze nie było postu o książkach, a przecież tak bardzo lubię je czytać. Chociaż... przyznam się Wam, że trochę to ostatnio zaniedbałam. Będąc na mazurach, mój chłopak postanowił zakupić mi książkę, ponieważ wie jak bardzo chciałam ją mieć. Byliśmy już na filmie "Było sobie pies", na którym płakałam jak małe dziecko... W sumie to nawet dzieci na tym nie płakały. A ja zapierałam się, że nie będę już płakać, kiedy o kilku minutach znów zaczynałam. Aż wstyd było mi wychodzić z sali, z zaczerwienionymi oczami. W sumie ktoś z Was może powiedzieć "przecież tam nie było scen, żeby płakać", ale to piękny film i ja po prostu jak widzę filmy o zwierzakach to jestem jak płatek róży - strasznie delikatna. Z reguły wolę przeczyć książkę, a dopiero później pójść na jej ekranizację, ale w tym przypadku było odwrotnie - nawet nie wiedziałam, że jest taka książka. 

Copyright © 2016 BEZ - KROPKi , Blogger